Moja najlepsza kolekcja lakierów ever :).

9/26/2014 Adabloguje 27 Comments

Zimno, prawda? :). Mój ekwipunek na chłodne dni już gotowy: kocyk, herbatka, świeczki, ciepłe skarpety i  dobra książka. Mimo jesieni za oknem, wciąż powracam do gorących, letnich dni. Lato zatrzymało się u mnie na lakierowej półce, zobaczcie:



Tak tak, kobiety lubią poprawić sobie nastrój malując paznokcie. Przyznajcie, nie jest tak ? :)




Lakiery Eveline to moje ulubione. Nie zamieniłabym ich na żadne inne. Trzymają się najdłużej, nie odpryskują, naprawdę są trwałe. Bardzo je za to lubię. 


Są mega wydajne, a do tego wystarczy jedna warstwa i pazurki gotowe. W sam raz dla dla zabieganych kobiet :). 



Dodatkowy atut to rozłożyste pędzelki - jedno pociągnięcie i ciach! Gotowe. 




Lubię żywe kolory na pazurkach. Dodają znakomitego akcentu każdej  kobiecie. 




Jakie są Wasze ulubione lakiery ? :) Może też używacie tych z Eveline ? 

Pozdrawiam 

Ada. 





27 komentarzy:

  1. nie miałam nigdy żadnego lakieru Eveline. Trzeba więc naprawić ten błąd, skoro są takie fajne ;) Aczkolwiek malowanie paznokci to najbardziej znienawidzona przeze mnie czynność pielęgnacyjna. Uwielbiam mieć pomalowane pazurki, ale sam proces malowania to dla mnie tragedia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, w sumie tak. Zwłaszcza, gdy maluje się przed snem, a rano nasze pazurki to jakieś pobojowisko :). Polecam lakierki, są niedrogie i mega fajne! :)

      Usuń
  2. Jakie piękne kolorki mają te lakiery ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Też bardzo lubię lakiery Eveline; ) choć teraz moje serce skradły lakiery Wibo Leather i od kiedy je kupiłam to non stop goszczą na moich paznokciach ;) beż i czerń ewentualnie dodaje jakiś kolorek;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze się trzymają? :) Jeśli tak, to przy następnej okazji kupię choćby jeden i wypróbuje :).

      Usuń
  4. Ja mam teraz miniMax z Eveline i jest bardzo fajny, choć nie idealny ;) na pewno napiszę o nim więcej niedługo! Natomiast jestem absolutnie zakochana w lakierach Rimmel, zwłaszcza 60 secons Rita Ora :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też je chciałam, ale zawsze trafiałam na wyczyszczone półki ...

      Usuń
  5. mam ten różowy z eveline. Moje ulubione to Essie i OPI : )

    OdpowiedzUsuń
  6. Wszystkie koloreki tych lakierow sa sliczne:)

    Jolahogg.blogspot.ie

    OdpowiedzUsuń
  7. odkąd mam essie rzadko wybeiram jakies inne lakiery, ale te serie chetnie bym wyprobowala :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam tylko jeden lakier od Eveline, ale muszę przyznać, że jest mega :) Ja na zimniejsze dni wybieram ciemne kolory na pazurkach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też lubię ciemne, stonowane, ale takie radosne są również okej :). Poprawiają mi humor w szare dni :).

      Usuń
  9. Ależ piękne kolory! Ten pomarańcz jest przecudny! Właściwie to... chciałabym szminkę w takim odcieniu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że jest to do wykonania, tylko trzeba dobrze szukać ;)).

      Usuń
  10. Bardzo lubię ich lakieru, odżywki niekoniecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odżywek też nie używam, podzielne zdania są na ich temat.

      Usuń
  11. Lakierow Eveline nie znam, ale uwielbiam za to Essie ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. używałam kilku eveline holograficznych (z 7 lat temu była fajna kolekcja), a później jakichś z biedronki. jak się tak teraz zastanawiam to faktycznie jakością nie odbiegają od innych marek i zauważyłam, że długo nie zmieniają właściwości w butelce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, one są po prostu ponadczasowe ;).

      Usuń
  13. Piękne kolorki :) Ja najbardziej lubię Golden Rose i Rimmel 60sekund :) choć te z Eveline też się u mnie dobrze spisują :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Zgadzam się z Tobą, najlepsze lakiery jakie miałam do tej pory, nie odpryskują, nie blakną. Jedynym minusem dla mnie jest długość schnięcia, już nie mówiąc o drugiej warstwie, która potrafiła schnąć ponad godzinę :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, masz rację, ale ja mam na to sposób - wysuszacz do lakieru ;).

      Usuń
  15. O proszę, nigdy nie miałam lakieru z Eveline mimo ze ostatnio się kręciłam przy półce i trzymałam w ręce brudno-różowy odcień to odłożyłam go z powrotem, muszę się skusić po tych pozytywach :)

    OdpowiedzUsuń

Komentarze od Was sprawiają mi wielką radość ! :)).
Jesteście moją MOTYWACJĄ :-).